elem2
elem3
elem1
Previous Next

 

Firma nasza powstała 1995 roku z pasji do sprzedawania blach stalowych . Przez lata zmieniała się nazwa ale nie nasza pasja. Nazwa firmy ewoluowała, aby w 2006 roku ukształtować się pod nazwą Lidmann & Megger i ta trwa do dziś. Przez lata firma z dwóch osób rozrosła się do 50 osób. Posiadamy dziś trzy place składowe i kilka tysięcy ton wyrobów hutniczych.Siedziba mieści się w Bydgoszcz , odział w Szczecinie oraz Pleszewie. Przez ten okres sprzedaliśmy około 360 000 T blach gorącowalcowanych od 2 mm do 250 mm. Poszerzyliśmy asortyment sprzedawanej stali. Dziś sprzedajemy nie tylko blachy stalowe ale i wałki,pręty i kształtowniki i inne wyroby hutnicze . Naszych kontrahentów zaopatrujemy we wszystkie wyroby stalowe . Naszym atutem jest szybkie reagowanie na zmieniający się rynek blach i innych wyrobów hutniczych. Zakupujemy blachy z wszystkich kierunków świata. Przez lata handlu nawiązaliśmy kontakty biznesowe z firmami z Danii, Szwecji, Francji, Anglii, Belgii, Niemiec, Czech, Słowacji, Ukrainy, Rosji, Łotwy i dalekiego wschodu . Posiadamy swoją flotę samochodów przez co możemy szybko dowieść zamówiony towar do kontrahenta . Duże zakupy stali z Europy zachodniej realizujemy transportem rzecznym który posiadamy.

Firma Lidmann&Megger równolegle zajmuje się skupem i sprzedażą złomu stalowego wsadowego i poprodukcyjnego. Zakup i sprzedaż złomu realizujemy naszym transportem specjalistycznym, typu hakowiec , wanna . Złom sprzedajemy do hut polskich i niemieckich transportem samochodowym lub rzeczny . Nasi handlowcy w branży stalowej zdobywają doświadczenia od kilkunastu lat dlatego jesteśmy w stanie sprostać każdemu wyzwaniu. Dostarczymy każdą ilość blach gorącowalcowanych od 2 mm do 250 mm! Dostarczamy do kontrahentów gotowe detale wypalane na trzech naszych maszynach sterowanych numerycznie! Posiadamy dwie gilotyny na których tniemy prostoliniowo do grubości 16 mm i szer. 3000 mm .Zrobimy jedną jak i tysiące sztuk! Naszą pasją jest sprzedaż blach stalowych i elementów stalowych!

Andrzej Lidmann i Grzegorz Megger